[14] 2007-05-09 00:52:39

Malowanie rzęs tuszem a potem rozmazywanie się, ćwiczone uśmiechy i udawany optymizm.Kopanie w tyłek na szczęście i przekonywanie siebie na wzajem, że będzie dobrze.

A potem ma ochotę zamordować kogoś czarnym długopisem albo paszportem tylko dlatego,że siedzi obok.

Jak Ci poszło?-słyszy
A skąd to mam wiedzieć do cholery -myśli
Nie wiem-odpowiada

tony pochłanianej czekolady, trzy kilo do przodu

hurra, hurra-matura.

połowa już za mną

skomentuj (1)

[13] 2006-09-10 10:47:02

Jedyna ekstrawagancja, na którą sobie pozwalam, to bycie sobą.

skomentuj (7)

[12] 2006-08-30 16:09:44

Kolejny wieczór w plenerowym kinie. Kolejne dni ze słuchawkami na uszach. Obserwuje ten świat zza szyby i przywołuje resztki tego ironicznego uśmiechu.

Dziury w głowie. Zabrakło karteczek, myśli zdezerterowały, puste kieszenie. Wrzosy na parapecie w plastikowym kubku a obok zdjęcie moich wariatek.

Dzisiaj znowu założę żółto-zielony szalik pachnący moimi ukochanymi perfumami i ruszę na miasto. W kieszeń włożę list do Ciebie.

Na rękach zostanie tusz z taniego długopisu.

skomentuj (7)

[11] 2006-08-13 16:56:52

Tak leniwie ciągną się te dni, pełne niedokończonych myśli i rzeczy z półki "do zrobienia". A ja jestem, gdzieś obok mojego świata, z nosem przyklejonym do szyby liczę krople deszczu. Odkładam wszystko na niezidentyfikowane później czy kiedyś.

Miło jest odkryć w sobie pokłady szaleństwa. Zaufać impulsom spiętych komórek nerwowych. I nagle aczkolwiek znajduje się, gdzieś daleko z absolutnie i oczywiście. Miesza się w tłum piłkarski i świetnie się bawi okupując zagraniczne ławki oraz poznając dzielnice niekoniecznie turystyczne.

skomentuj (6)

[10] 2006-07-31 15:53:25

Straszny mentlik w głowie..

skomentuj (3)

[9] 2006-05-11 19:21:44

Czy wiesz, jak pięknie pachną pierwsze konwalie?

skomentuj (8)

[8] 2006-04-08 23:41:56

Przez brudną zieleń miejskich trawników brnę, licząc pąki na drzewach. W kałużach szukam promieni słońca.

Zielony cień na powiekach, zielone kolczyki w uszach, zielony uśmiech na ustach. Kompletna zieleń w głowie.

Powtórka z rozrywki, na biurku znów bazie.

skomentuj (3)



księga

 
2007
maj
2006
wrzesień
sierpień
lipiec
maj
kwiecień
marzec
luty
styczeń
2005
grudzień


sheaky//




aczkolwiek dla fuckmybejbz